|
|
![]() |


Jak uczynić wiek sojusznikiem w staraniach o pracę?
Jednak nie mamy przecież nic do stracenia, więc stańmy oko w oko z problemem i podczas kolejnego spotkania z pracodawcą, otwarcie rozpocznijmy walkę o pożądaną pracę. Przede wszystkim, wyłóżmy karty na stół i mówmy otwarcie o naszym wieku. Odnieśmy naszą metrykę do umiejętności koniecznych na oferowanym stanowisku. Nasz wiek przedstawmy jako atut, potwierdzający nasze doświadczenie spełniające wymagania pracodawcy.
Skupmy się na przedstawieniu zmian w danej branży na przestrzeni lat i przekonajmy rozmówcę, że bez problemu się do nich przystosowaliśmy, wcielając w życie nowe pomysły oraz posługując się najnowszymi udogodnieniami technicznymi. Zapewnijmy pracodawcę, że nie dotyczą nas wszelkie stereotypowe cechy starszego pracownika jak np. problemy z adaptacją nowych zwyczajów, brak elastyczności, ignorancja nowoczesnych technologii, nieufność wobec młodszego przełożonego.
Tagi: CV, ageism, ageizm, dyskryminacja, praca, rekrutacja, wiek
Monika Magda / Senior.pl
30-03-2007
Zgłoś błąd lub uwagę do artykułu
Zastrzeżenia odpowiedzialności
Podziel się:
SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:
Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się
KOMENTARZE
-
01:56:04, 24-06-2007 Malgorzata 50
Matko Boska!!!!!!!! skąd oni nabrali tych autorek od kompilacji....ble ble ble ble......Tak dla jasności mam dawno przekroczona 50-tkę i w momencie kiedy zaczęłam ,po powrocie z zagranicy poważnie szukać pracy okazało się ,że mam więcej ofert niż mocy przerobowych (stało sie to w ciągu miesiąca ) i nikomu nie musiałam udawadniać,ze nie jestem wielbłądem oraz ,że,".... znam zmiany w branży oraz się do nich przystosowałam...".dobrze byłoby pomyśleć nad radami związanymi w jakikolwiek sposób z rzeczywistością ,zamiast wypisywać teksty z cyklu "jak mały Jasio wyobraża sobie życie" Widać że pani Monika Magda nie doświadczyła jeszcze przyjemności tzw zbierania owoców wysługi lat.... zobacz więcej -
03:45:09, 24-06-2007 Pani Slowikowa
ani dodac ani ujac.. Wiek nie ma zadnego znaczenia w znalezieniu pracy.. Doswiadczenie i efektywnosc polaczona z odpowiednia "cena" MA.. -
09:35:14, 24-06-2007 an_inna
Czasem wiek MA znaczenie w poszukiwaniu pracy. To pewnie zależy też od zawodu, może od znajomości czy paru spraw jeszcze. Ale że też papkę strasznie nie strawną (wbrew założeniom) nam serwują w tych niby-artykułach, to fakt. Małgosiu, podziwiam, że masz zdrowie czytać to! Ja już zarzuciłam -
12:48:28, 24-06-2007 ....
To zależy w jakim się jest wieku moi kochani. Jak się ma po pięćdziesiątce pracę się znajdzie, jak się ma sześćdziesiatkę albo troche więcej z pracy nici. -
12:59:51, 24-06-2007 Malgorzata 50
Dlatego tyz mnie ten artykulik jak zwykle wpienił bo to strasznie ogólnikowe ,powierzchowne i stereotypowe.Masz rację anna nie wiem po co to przeczytałam -
15:57:38, 24-06-2007 Pani Slowikowa
Pewnie wszyscy pomysleli sobie o tym chocby raz... zobacz więcej
Mysle ze jestesmy tez troche testowani.. aby zbadac do jakiego stopnia bedzie mozna wcisnac nam jakas ciemnote albo jak zareaguja na niektore "rewelacje" wlasnie ludzie w naszym wieku , ktorzy z zalozenia powinni byc "madrzy" .
Znacie pewnie to powiedzenie:Jezeli Czlowiek nie jest piekny jak ma 20 lat , mocny jak ma 30 , bogaty jak ma 40 , i madry jak ma 50 lat......... Nie bedzie juz nigdy ani piekny ani mocny ani bogaty ani MADRY.....
W moim wypadku nastapily tylko te dwie rzeczy a... nastepne dwie chyba NIE...
W kazdym razie profesionisci w wieku lat 60 sa w pelni wladz jezeli chodzi o oferty pracy. Lekarze, adwokaci, farmaceuci, naukowcy profesorowie.. dyrektorzy orkiestry.. moglabym wymieniac jeszcze dlugo.. Ci co maja problemy sa w nizszej kategorii zawodowej.. -
16:15:22, 24-06-2007 ....
Asiu, teść mojego syna ma dwa fakultety : inżynier mechanik, matematyk. On bardzo chce pracować, niestety pracy dla niego nie ma. To nie jest facet typu "ciepłe kluchy", zajmował wysokie stanowiska w swojej karierze zawodowej, jest dobrym fachowcem .........i co? W tym roku w lipcu kończy 60 lat, w rozmowach w 4 oczy słyszy że ma za dużo lat. Polska to nie Ameryka /bardzo się z tego cieszę/ i problemy ze znalezieniem pracy są niestety. Mój Tadzio też jest inżynierem mechanikiem i ma pracę w swojej osobistej firmie, gdyby szukał roboty .................... chyba by nie znalazł. Nie każdy ma predyspozycje, pomysły i środki finansowe żeby działać "na swoim".... zobacz więcej -
16:30:09, 24-06-2007 Pani Slowikowa
... zobacz więcejPewnie ze sa wyjatki i profesionisci maja tez problemy nie tylko w Polsce ale i tu.. Po prostu niektore sytuacje sa tez zalezne od koniunktury. Inzynier w wieku lat 60 z doswiadczeniem moglby jednym ruchem powalic mlodego gdyby w danej branzy bylo zapotrzebowanie na na doswiadczenie a nie na energie.. 60 latki nie chca obnizyc lotu i zarabiac mniej natomiast 40 latek zgodzi sie na wiecej pracy i mniej placy.. Najlepiej firmire oplacaloby sie miec za te same pieniadze dwoje ludzi ... ale moga sobie pozwolic tylko na jednego.. Gdyby ten starszy byl tani ... to pewnie skusiliby sie..Cytat:Napisał BasiaAsiu, teść mojego syna ma dwa fakultety : inżynier mechanik, matematyk. On bardzo chce pracować, niestety pracy dla niego nie ma. To nie jest facet typu "ciepłe kluchy", zajmował wysokie stanowiska w swojej karierze zawodowej, jest dobrym fachowcem .........i co? W tym roku w lipcu kończy 60 lat, w rozmowach w 4 oczy słyszy że ma za dużo lat. Polska to nie Ameryka /bardzo się z tego cieszę/ i problemy ze znalezieniem pracy są niestety. Mój Tadzio też jest inżynierem mechanikiem i ma pracę w swojej osobistej firmie, gdyby szukał roboty .................... chyba by nie znalazł.
Mam kolezanke ktorej maz, wielki dyrektor firmy, stracil swoja bajeczna pozycje i ona musiala isc do pracy.. Zgadnijcie od czego zaczela? Poszla pracowac do sklepu z ubraniami za GROSZE.. Po 2 latach jest juz tego sklepu managerem .. Nieraz chyba trzeba sie zadowolic czymkolwiek i zaczac robic kariere od poczatku.. -
18:04:22, 24-06-2007 ....
Asiu masz dużo racji, teść mojego syna poszedłby do pracy z wielką radością bo w chwili obecnej pobiera zasiłek przedemerytalny w wys. 920 zł netto. Ma wyliczoną emeryturę ale musi na nią poczekać do 65 roku życia. Biorąc świadczenie przedemerytalne nie może sobie dorabiać bo straci to świadczenie. Gdyby znalazł pracę to poleciałby do niej na skrzydłach /gdyby je miał/, jego żona nie ma pracy nie przysługuje jej zasiłek dla bezrobotnych swoją emeryturę dostanie w styczniu 2009 r. /nie ma stażu pracy uprawniającego jej do brania świadczenia przedemerytalnego/. Niestety nie chcą zatrudnić człowieka w tym wieku, może on jest jakiś pechowy /nie wiem/? Zapewniam Ciebie, że oni nie są jakimiś wyjątkami. Teściowa mojego syna chciała "usiąść w kasie" w jakimś supermarkecie i usłyszała, że niestety nie ten wiek.... zobacz więcej
Strony : 1 2 3 4 5 nastepna »
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.
ARTYKULY PROMOWANE
REKLAMA













