Strona głównaPracaNowy zawód zamiast wcześniejszej emerytury

Nowy zawód zamiast wcześniejszej emerytury

Rząd ma nową propozycję dla osób z grup zawodowych posiadających obecnie uprawnienia do emerytur pomostowych - donosi "Puls Biznesu". Zamiast przechodzić na wcześniejszą emeryturę, osoby te miałyby zmienić zawód.
Polska ma jeden z najniższych w Europie wskaźników aktywności zawodowej. Pracuje tylko 53 proc. osób, które mogłyby pracować. Niski wskaźnik nie wynika tylko z bezrobocia, swoje robi również rzesza rencistów i wczesnych emerytów, których w Polsce jest wyjątkowo dużo.

Rząd chce to zmienić. Nowa ustawa o emeryturach pomostowych ma znacznie ograniczyć grupę uprzywilejowanych. Wstępny projekt Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej przewiduje finansowanie zdobycia nowego zawodu tym osobom, które nie zechcą skorzystać z prawa do wcześniejszej emerytury.

Ministerstwo przyznaje, że pracuje nad projektem, ale szczegółów ujawniać nie chce. "Pulsowi Biznesu" udało się poznać założenia. MPiPS chce zmienić zadania Funduszu Pracy. Dziś najszerszy strumień wsparcia płynie do młodych. Po zmianie priorytetem stałaby się aktywizacja osób, które pracują w szczególnych warunkach i będą miały prawo do przejścia na emeryturę w wieku 55 lat. Znaczna część pieniędzy poszłaby na finansowanie zdobycia nowego zawodu.

Według planu na 2007 r., na aktywizację zawodową Fundusz Pracy przeznaczy 2,7 mld zł. Z tego ponad 1 mld zł pójdzie na staże i przygotowanie zawodowe. W przyszłym roku pieniędzy mogłoby być jeszcze więcej. Ministerstwo liczy, że oprócz Funduszu Pracy udałoby się w to zaangażować Europejski Fundusz Społeczny.

Obecnie największą pozycję w wydatkach Funduszu Pracy stanowi 750 mln zł idące na pomoc dla bezrobotnych poniżej 25 lat i absolwentów do 27 lat. I właśnie te pieniądze miałyby zostać przesunięte na finansowanie przekwalifikowania wcześniejszych emerytów.

Nie wiadomo jednak czy osoby starsze będą skłonne do zmiany zawodu. Możliwe, że większość wybierze spokojną emeryturę zamiast pracy. Emerytury pomostowe będą jednak niskie, nie przekroczą 1 tys. zł,a to ma motywować do dłuższej pracy.

Grzegorz Gacki / Senior.pl

Zgłoś błąd lub uwagę do artykułu

Zobacz także

 

 

 

Skomentuj artykuł:

Komentarze mogą dodawać wyłącznie osoby zalogowane.
Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się




Komentarze

  • 20:40:08, 12-06-2007 Basia.

    Na kogo miałby przekwalifikować się inżynier? Teść mojego syna jest inżynierem mechanikiem, oprócz tego skończył wydział matematyczny i pracy dla niego nie ma. Wszyscy mówią, że jest za stary /rocznik 1947/, ma się przekwalifikować na ochroniarza?
  • 13:32:48, 13-06-2007 iwo1111

    Mój sąsiad, też inżynier, z niską emeryturą, pracuje jako ochroniarz w salonie samochodowym. Twierdzi, że jest zadowolony z pracy, a raczej z zarobionych pieniędzy.Mnie też się wydaje, że lepsze to, niż siedzenie w domu i narzekanie na swój los.A do takiej pracy nie trzeba zmieniać zawodu, wystarczy dyplom schować do szuflady.
  • 21:04:49, 13-06-2007 Basia.

    Teść mojego syna pobiera świadczenie przedemerytalne, i nie może w związku z tym sobie dorabiać. Może zawiesić świadczenie gdyby udało mu się znaleźć pracę. Na emeryturę będzie mógł przejśc jak skończy 65 lat, emeryturę ma wyliczoną będzie dostawał ponad 2 tys, zł. Świadczenie przedemerytalne wynosi 920 zł, jako ochroniarz zarobiłby mniej i koło się zamyka.
  • 21:59:53, 13-06-2007 Malgorzata 50

    Cały dramat polega na tym ,że u nas NIE ceni sie doświadczenia i jedyne stanowiska proponowane "starcom" w pełni sił przez hurra optymistyczne media to "nowy zawód" typu ochroniarz,kioskarz lub "babcia" do dzieci -JA TAK NIE CHCĘ- bedę dalej uczyć angielskiego i koniec!!!!
  • 13:35:51, 14-06-2007 Basia.

    I znowu się z tobą Małgosiu zgadzam, nie powinno się np. lekarza przekwalifikowywać na kogoś innego chociaż ja znam chirurga /dobrego/z warszawskiego szpitala, który żeby utrzymać rodzinę handluje gazem propan-butan, na dyżury idzie wykończony. Czy o to chodzi żeby inżynier był ochroniarzem, nauczycielka sprzątaczką? Chyba nie, co sądzicie?
  • 14:32:20, 14-06-2007 iwo1111

    Basiu, no pewnie, że nie. Przecież to nie jest normalne, żeby inżynier robił to, co może z powodzeniem wykonywać ktoś bez żadnego wykształcenia. Jednak dużo czasu minie zanim coś w tym względzie zmieni się na lepsze.
    Chyba, że wszyscy młodzi zaczną masowo wyjeżdżać i rynek pracy kompletnie się wyludni, może wtedy "starzy" wrócą do łask
  • 18:57:51, 01-07-2009 Ibir

    Najpierw nas "staruszków" z 35 letnim stażem pozbawiają pracy oferując zasiłek a następnie proponują hańbiącą pracą z niskim wynagrodzeniem. Tak wygląda polityka rządzących przez ostatnie 20 lat.
  • 19:08:13, 01-07-2009 jip

    Cytat:
    Ibir
    Najpierw nas "staruszków" z 35 letnim stażem pozbawiają pracy oferując zasiłek a następnie proponują hańbiącą pracą z niskim wynagrodzeniem. Tak wygląda polityka rządzących przez ostatnie 20 lat.
    Jest jeszcze inna możliwość, spróbować pomyśleć, otworzyć własną firmę i wtedy można prowadzić własna politykę, nie oglądać się na tych co to źle prowadzili i prowadzą politykę przez ostatnie dwadzieścia lat. Możliwości są, potrzebne chęci i pomysły i do przodu...
  • 19:24:10, 01-07-2009 Malgorzata 50

    Cytat:
    jip
    Jest jeszcze inna możliwość, spróbować pomyśleć, otworzyć własną firmę i wtedy można prowadzić własna politykę, nie oglądać się na tych co to źle prowadzili i prowadzą politykę przez ostatnie dwadzieścia lat. Możliwości są, potrzebne chęci i pomysły i do przodu...
    Kontynuując twoją myśl ...najłatwiej jest jęczeć i narzekać ,przeszedłszy przedtem na wcześniejszą emeryturę zresztą (nie mówię o przypadkach spowodowanych względami zdrowotnymi).Trudno jest zaczynać nową pracę w wieku lat 60-ciu czy pięćdziesięciu paru ..lepiej ją kontynuować.Poza tyn mało twórczy jest inżynier ,czekający z założonymi rękami aż mu "dadzą" .Inżynier chyba ma możliwości zarobienia .Mój ojciec,(też inżynier) po przejściu na emeryturę jeszcze przez 25 lat pracował jako tłumacz zarabiając słuszne pieniądze.Przestał ok .80-tki.Ale trzeba chcieć -to oczekiwanie,że "dadzą i załatwią" jest m.in powodem dla którego nie chcą naszego pokolenia zatrudniać- za mało inicjatywy ,za duże oczekiwania .Oczywiście to jest generalizacja -nie zawsze tak jest ,ale bywa .Na pocieszenie dodam ,ze tak samo jest w krajach znacznie od nas bardziej cywilizowanych.
    ... zobacz więcej
  • 06:39:04, 28-07-2009 Markbiz

    Cytat:
    Malgorzata 50
    Kontynuując twoją myśl ...najłatwiej jest jęczeć i narzekać ,Poza tyn mało twórczy jest inżynier ,czekający z założonymi rękami aż mu "dadzą" .Inżynier chyba ma możliwości zarobienia .Mój ojciec,(też inżynier) po przejściu na emeryturę jeszcze przez 25 lat pracował jako tłumacz zarabiając słuszne pieniądze.Przestał ok .80-tki.Ale trzeba chcieć -to oczekiwanie,że "dadzą i załatwią" jest m.in powodem dla którego nie chcą naszego pokolenia zatrudniać- za mało inicjatywy ,za duże oczekiwania .Oczywiście to jest generalizacja -nie zawsze tak jest ,ale bywa .Na pocieszenie dodam ,ze tak samo jest w krajach znacznie od nas bardziej cywilizowanych.
    Witam...trafiłaś w sedno....dodam że niska samoocena jest też wynikiem niskich dochodów....
    Nie analizujemy swoich możliwości doświadczenia i wiedzy.
    Pracując jako wolny strzelec w różnych dobrych firmach spotykałem nie raz konsultantów w wieku 70+, przychodzili popołudniami, posiedzieli podyskutowali, popracowali w samotności w domu.
    itd.
    Garb socjalizmu to jest właśnie to etat i bezpieczeństwo....
    ....a znaleźć jakiś cel, jakąś niszę, mieć wolność decydowania o sobie...jest tyle możliwości.
    ... zobacz więcej

Strony : 1 2 nastepna »

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.

Artykuły promowane

Najnowsze w dziale

Polecane na Facebooku

Najnowsze na forum

Warto zobaczyć

  • EWST.pl
  • Internetowe Stowarzyszenie Seniorów
  • Pola Nadziei
  • Hospicja.pl
  • Oferty pracy