W ksiegarni
kliknij aby zobaczyć szczegóły
Terminarz Mecenas 2010
Nasza cena:36.00

wszystkie książki »
Grupy dyskusyjne

Wady i zalety - co mówić na rozmowie kwalifikacyjnej

Podczas rozmowy kwalifikacyjnej często pada obecnie pytanie o to jak kandydat na pracownika ocenia swoje wady i zalety. Odpowiedź na to pytanie jest o tyle trudna, że trzeba znaleźć granicę między szczerością wobec osoby z którą rozmawiamy a koniecznością budowania dobrego wizerunku wobec potencjalnego pracodawcy.
Odpowiadając na takie pytanie, należy w pierwszej kolejności skupić się na mocnych stronach - warto wcześniej przemyśleć, które z pozytywnych cech będą szczególnie cenne na stanowisku o które się starasz. Wskazanie na dużą kreatywność i samodzielność na pewno zostanie lepiej odebrane przy kandydowaniu na stanowisko wymagające podejmowania ważnych decyzji niż w przypadku pracy mniej odpowiedzialnej i wymagającej skrupulatnego stosowania się do poleceń przełożonych.

Wymienianie braków nie powinno trwać dłużej niż połowa czasu poświęconego zaletom. Nie należy wchodzić zbyt głęboko w swoje wady i przedstawiać raczej takie, które są przywarą innych ludzi. Czasem wymieniając wady możemy spowodować że zostaną one postrzeżone jako zalety - na przykład nadmierna punktualność, pedantyczność i przesadna dbałość o szczegóły czy zbytnia skrupulatność.

Pytanie o wady i zalety to również dobry moment na niewielkie rozluźnienie oficjalnej rozmowy - można wpleść tu króciutką anegdotę czy żart, jednak wszystko zależy od dotychczasowego przebiegu spotkania kwalifikacyjnego.

Uwaga - warto wcześniej przećwiczyć ten fragment rozmowy w różnych wariantach, tak by odpowiedź była odebrana jako szczera ale jednocześnie spontaniczna a nie wyuczona.

Joanna Gacka / Senior.pl

14-03-2006

Zgłoś błąd lub uwagę do artykułu

SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:

Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się

Nazwa: Hasło:

Wynik dodawania (tylko niezalogowani):

CZTERY + SZEŚĆ =

KOMENTARZE

  • 19:11:01, 21-03-2011 ~gość: 83.5.29.xxx

    stek bzdur

    zgłoś nadużycie cytuj

  • 19:43:57, 21-03-2011 Wiesia.

    Co byś nie mówił i robił i jakie szkoły pokończył i tak przyjmą znajomego.

    zgłoś nadużycie cytuj

  • 22:33:15, 27-03-2011 elza1302

    Cytat:
    Napisał wiesia51
    Co byś nie mówił i robił i jakie szkoły pokończył i tak przyjmą znajomego.
    zgadzam się z Tobą...wydaje mi się ,że nieraz takie rozmowy kwalifikacyjne są jedynie po to ,żeby to odnotować w raporcie. Chociaż... mam inny przykład i to z "mojego podwórka". Moje córka była na rozmowie kwalifikacyjnej dot. pracy w SKOK. Opowiadała mi jak to się odbywało, o co pytali, co odpowiadała... Było kilkadziesiąt osób. Przeszła pierwszą rozmowę, drugą i dostała tą pracę. Bez znajomości... Na pewno znajomości to ważna sprawa, ale jak świat światem to znajomości zawsze były, są i będą... i także będą ludzie, którzy dzięki znajomościom łatwiej dostaną pracę...

    zgłoś nadużycie cytuj

    ... zobacz więcej
  • 11:17:42, 28-03-2011 Zytka 58

    Cytat:
    Napisał wiesia51
    Co byś nie mówił i robił i jakie szkoły pokończył i tak przyjmą znajomego.

    Nie do końca-może dotyczy to małych, kilku osobowych firm gdzie "ostatnie" słowo ma szef/prezes/.Nie dotyczy taka opinia dużch koropracji ,gdzie nabór pracowników ma określone standardy.Wymagane jest wykształcenie,znajomość j. obcych itd. Sprawdza się jak kandydat zachowuje się w określonej sytuacji, jak rozmawia przez telefon (często w j. obcym)czy ma podstawowe umiejętności w obsłudze komp. itd.itd.Młodzi ludzie mają świadomość dużej konkurecji na rynku pracy i jeśli mają odpowiednie przygotowanie to pracę dostaną-wcześniej czy póżniej i bardzo często to oni stawiają waruki (finansowe )przed podjęciem pracy-znają swoją wartość
    Pozdrawiam serdecznie.

    zgłoś nadużycie cytuj

    ... zobacz więcej
  • 09:59:01, 29-03-2011 Opcja

    na pewno w dużej mierze ważne są znajomości, ale jak jesteśmy pewni siebie i swojej wiedzy, spełniamy większość warunków potrzebnych do danej pracy to też mamy dużą szansę by ją zdobyć

    zgłoś nadużycie cytuj

  • 00:45:52, 19-06-2011 ~gość: 81.190.44.xxx

    prawie trzy lata pracowałam dla "swojej" firmy bez zarzutu do swojej pracy. pisze swojej bo się z nią utożsamiałam i co po 3 latach mnie zwolnili za ambicje... zatrudnili znajomą szefa...

    zgłoś nadużycie cytuj

  • 19:05:10, 24-06-2011 urszula1969

    Ja też przeszło 2 lata pracowałam dla firmy PAGO bez zarzutu do swojej pracy a mimo to mnie zwolnili za ambicje... zatrudnili znajomą znajomego kierownika magaz... śmieszne ale prawdziwe

    zgłoś nadużycie cytuj

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.

ARTYKULY PROMOWANE

REKLAMA

ZOBACZ TAKŻE

NAJNOWSZE W DZIALE

NAJNOWSZE NA FORUM

WARTO ZOBACZYĆ

  • Umierać po ludzku
  • Aktywni 50+
  • Uniwersytety Trzeciego Wieku
  • eGospodarka.pl
  • Kosciol.pl
  • Oferty pracy